









Wiedz o rynku prosto do Ciebie!
Informacje zawsze w niedzielę o 19:00.
W tym artykule:










Piotr Cymcyk
Główny inwestor
<p>Nie żeby artykuł się mylił, ale w kontekście wypowiedzi Mentzena bzdura i… clickbait? (jak podejrzewam). </p> <p>Bo on tam wypunktował, że niektóre tak zwane innowacje są jedynie innowacjami z nazwy, jak pompowanie kasy w jakieś intelektualne wypociny napędzane ideologią albo badaniami socjalnymi – co to za innowacja? Co to zmieni u nas? Przy naszym długu i krytycznej sytuacji? </p> <p>A odnośnie samej technologii to przyznał, że oczywiście jest sens się rozwijać pod tym kątem. SENS TAK. W dłuższej perspektywie albo bliższej, np. jak nauka tego co najlepsze w technologii dronów od Ukrainy i otwarcie się na fabryki u nas (Polskie!), o czym zresztą wciąż mówi, ubolewając że takie mamy prawo, że nikt u nas żadnej fabryki dronów albo amunicji nigdy nie otworzy, bo będą czekać na papierki 5 lat (a w tym czasie to może już jakaś wojna wybuchnie…). On gada o tym cały czas, i że Polscy przedsiębiorcy albo naukowcy (AI na przykład) i tak wyjeżdzają potem za granicę, bo u nas brak warunków prawnych i podatkowych, kolejna rzecz o której Mentzen gada cały czas, a ten artykuł że on nie chce Polski rozwijać w ogóle? Bzdura.</p> <p>Jeśli po 13 latach finansów i gospodarki autor nie potrafi wyciągać normalnych, złożonych wniosków z wypowiedzi, które recenzuje, to pomogę: Mentzen miał na myśli, że nie ma sensu pakować kasy w bzdury (nazywane innowacją) ani nawet ZBYT WIELE na realną innowację, po to żeby najpierw wyjść z kryzysu w którym jesteśmy, bo sytuacja jest krytyczna, a potem, jak już warunki zostaną stworzone (oby), móc realnie być innowacyjnym tam gdzie to ma znaczenie (co jak zaznaczył wiąże się poniekąd z kondycją finansową bo nie bez powodu innowacja rozkwita w krajach w lepszej kondycji, a my jesteśmy w krytycznej sytuacji). Od tyłu nic nie ma sensu, bo i tak kończy się tak, że tutaj wszystko stoi a nasi rodacy będą budować roboty i bogacić się w USA czy gdzieklowiek indziej, a nie tutaj, więc pańswto Polska i tak NIC z tego nie ma. Więc OK, Mentzen nie chce *innowacji, której i tak tutaj nie będzie, w obecnej sytuacji*. Może trzeba zmienić tytuł artykułu żeby pasowało?</p> <p>Znalazłem się zupełnie przypadkiem tutaj, ale artykuł conajmniej dziwny, szczególnie że strona nie wygląda na typową szczujnie polityczno-ideologiczną. No chyba że się mylę. Ale jeśli się nie mylę, i autor ma tam jakieś klepki w głowie poza robieniem clicków i histerii, to proszę zejść na ziemię i zobaczyć w jakim kraju się żyje zamiast gadać o jakieś ryzykownej innowacji, która ma nam przynieść bogactwo… bo są również poziomy ryzyka a w obecnej Polsce to tak jakby pójść do kasyna gdzie jest 0.00001% szans na wygraną.</p>
<p>Primo: Pan Mentzen może potem powie, że został źle zrozumiany (bo ma spektrum A) a miał na myśli co innego. To jedno.<br /> Secondo: Nie można patrzeć tak mono-stronnie. Innowacja winna być bo to kolejna cegiełka do dywersyfikacji. Czasem coś się nie uda ale chodzi o to, że co jakiś czas się coś udaje i to ciągnie gospodarkę dalej.</p> <p>Na innowacjach zwykle się traci ale o to chodzi, że potem mamy plusy. Chiny mają i produkcję i nowoczesne technologie – to się sprawdza. Rosja ma tylko surowce, zero innowacji (ostatnio śmiech z IDOL’a) – brak u nich innowacji, dywersyfikacji daje im tylko jedną „kartę” (choć mega mocną swoją drogą).</p>
Zastrzeżenia prawne
Materiały DNA Rynków, w szczególności aktualizacje Strategii DNA Rynków, Analizy spółek oraz Analizy sektorów są jedynie materiałem informacyjno-edukacyjnym dla użytku odbiorcy. Materiał ten nie powinien być w szczególności rozumiany jako rekomendacja inwestycyjna w rozumieniu przepisów „Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów”. Skorzystanie z materiału jako podstawy lub przesłanki do podjęcia decyzji inwestycyjnej następuje wyłącznie na ryzyko osoby, która taką decyzję podejmuje. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za takie decyzje inwestycyjne. Wszystkie opinie i prognozy przedstawione w tym opracowaniu są wyrazem najlepszej wiedzy i osobistych poglądów autora na moment publikacji i mogą ulec zmianie w późniejszym okresie.